czwartek, 30 lipca 2009

póki co ;)

słońce zalewa ziemię lubelską, korzystają wszyscy tylko nie ja. w sumie norma. przechodzę odwyk netowo - scrapowy, ale w mojej głowie rodzą się nowe, świeże pomysły. niech no ja się tylko dorwę do mojego photoshopa ;) powrót do miasta przewiduję w dniach najbliższych, chociaż na samą myśl juz mi szkoda. póki mogę oddycham głęboko zapachami lasów, dojrzałych jagód i wschodzących malin ;)
zaglądaczom i pamiętającym ślę słoneczne pozdrowienia ;)

2 komentarze:

Olenkamajka pisze...

witaj, znam ten bol, pasja tworzenia skrapkow jest silniejsza ode mnie. Ale korzystaj z lata, jest tak piekne, wypocznij, nabierz sil, poobserwuj przyrode, znajdziesz tam inspiracje do skrapkow, przyroda kryje swoje piekno...ale artysta potrafi je odznalezc....pozdrawiam serdecznie Ola

etrala pisze...

Urodziło się już cos ???
Dawaj tu te Atenki ;)