poniedziałek, 11 maja 2009

rozgrzewka ;)




Francja elegancja.... bardzo lubię francuskie projektantki, niestety jest to jak dotąd uczucie nieodwzajemnione ;)
niczym niezrażona od dłuższego czasu pozostaję wierną fanką zestawów Maelii.
Mystery Land doskonale nadał się do świetnej zabawy....
kilka dni temu mój syn oswiadczył: Mamo, ja cę kiciola.... matko i córko, a właściwie w tym przypadku matko i synu.... póki co, kota nie będzie, nie na te warunki. przypomniałam sobie jednak o komputerowych zasobach i o pewnym uśmiechniętym kocie, co to wyjątkowo kojarzy mi się z Alicją w Krainie Czarów. zestaw Maelii wydał sie idealny do takiej pracy ;)
a drugi scrap to taka lekka wariacja na temat tego co bardzo lubię ;)
koty i kalosze, które upatrzyłam sobie rok temu i do tej pory nie kupiłam, bo mąż stwierdził: zwariowałaś!!!!!!

1 komentarz:

etrala pisze...

O matko, córko i synu jakie fantastyczne te strony !! Wybitnie piękne !! A te kalosze gapowskie mi sie też podobały, aczkolwiek chęci kupna nie posiadam ;)