czwartek, 18 grudnia 2008

byle do przodu



wracam do żywych, po trzech tygodniach chorowania.
nawet, nawet zaczyna mi wracać chęć do scrapowania ;)
w komputerze plik z zestawami i prezent: Secret Garden od sussieM, a mąż krzyczy, że mam szlaban na zakupy....
po przerwie moje scrapowanie nabrało jakiegoś dziwnego kształtu. zamiast scrapa to jakaś pseudo grafika mi wyszła, choć jak najbardziej stworzona z elementów scrapowych ;)
efekt taki jak powyżej.


Credits:
Au pays ded Reves by Line Design,http://scrapliline.over-blog.com/;
White Chocolate by Lily Design;
Angelic by sussieM;
Secret Garden by sussieM;
księżyc: foto z serwisu stock.xchng,http://www.sxc.hu/

1 komentarz:

Lilu pisze...

witaj wśród żywych i zajebiście, że działasz na nowo :****