czwartek, 23 grudnia 2010

wesołych swiąt....

i tak oto nastał czas świąteczny, wyjątkowy podobno... czasem jeszcze sięgam do photoshopa i na swój własny sposób tworze kolejny mały świat....
życzę Wam w nadchodzącym roku wielu takich nowych małych światów, nieustającej weny i wytrwałości......
wszystkiego dobrego, M.



CREDITS

środa, 14 lipca 2010

anomalie ;)

upały iście afrykańskie nawiedzają nasz kraj tego lata. nie pierwsza to anomalia pogodowa tego roku....

niezależnie od pogody kolejną anomalią odnotowaną w naszym domu jest fakt, że mimochodem zostałam fanką piłki nożnej, ale tylko tej na poziomie mistrzowskim ;)

mąż patrzył na mnie jak na wariatkę, szczególnie w ostatnich dniach, gdy o puchar walczyły Urugwaj i Hiszpania. w niedzielę mogłam więc nacieszyć się podwójnie. z tego, że Hiszpania zdobyła mistrzostwo, co nie podlega dyskusji i z tego że Holandia obeszła się smakiem, bo w finale jak dla mnie znalazła się niesłusznie. finał powinien należeć do Hiszpanii i Urugwaju.... tak czy siak, radość wielka. choć jak dotąd mam z Hiszpanami niewiele wspólnego, to cieszę się razem z nimi :) pięknie cieszyła się reprezentacja Hiszpanii z wygranej, pięknie.....

poniedziałek, 5 lipca 2010

czas na zmiany ;)

wszystko co dobre zawsze się kończy.... ale zazwyczaj koniec rodzi nowy początek.
w planach przeprowadzka na innego bloga, w trochę inny świat ;)
widać jako scraperka już się wypaliłam, postanowiłam pozostawić sobie jedno lub dwa CT i iść dalej swoją drogą...
dziękuję wszystkim moim gościom, tym wszystkim, którzy we mnie wierzyli i którym to co robiłam sprawiło choć raz w życiu jakąkolwiek przyjemność.
ściskam Was mocno, no i do zobaczenia po przeprowadzce.
adres bloga podam wkrótce :)
Beladonna....

wtorek, 29 czerwca 2010

...........................


Tickle the Sun by kimla designs


Far ... far ... away by Eledhwen


CF-OUAT: Mother Goose By Em-Ka Designs


Carpe Diem - Full Kit by Martencja Designs

i w końcu mamy lato. niestety w związku z tym nie odczułam żadnej różnicy, poza tym, że znów mam wolne poniedziałkowe i środowe wieczory, bo skończyły mi się zajęcia. wolne, to też za dużo powiedziane :) Młody pierwsze oficjalne wakacje rozpoczął od chorowania i tak to się ciągnie już drugi tydzień.... poza tym mimochodem zostałam fanką piłki nożnej i T. się dziwi niezmiernie widząc jak mecze oglądam :)a scrapy? nie powiem już, że na dysku piętrzy się co raz więcej i więcej zestawów, które aż krzyczą: zrób coś ze mną.... tylko wena znów chodzi gdzieś swoimi kocimi ścieżkami......

piątek, 4 czerwca 2010

taaaaa........


Beside You


Passion


In the Old Garden by Eledhwen

no i tak - chyba nigdy nie wyrosnę z takiego podejścia do sprawy, w moim przypadku to już chyba recydywa jakaś. powyżej moje prace z trzech fantastycznych zestawów z czystym sumieniem przyznaję, że był to kawał dobrej zabawy. urzekły mnie żywe, soczyste barwy zestawów Bry i Rakusi i magia zestawu od Agatki.....